Przemowienie przeszlo natychmiast do historii tak Polski jak i zjednoczonej Europy. Król Europy jest dumny z lokalnego kacyka.

Zwraca tu uwage wyjatkowo kunsztowna konstrukcja stylistyczna "wetowac wszystko co sie rusza" No cóz, Lewatywie wszystko sie z jednym kojarzy. Ot, byt okresla swiadomosc komucha.
PS
Wyjasnila sie sprawa bronkobusow. Wstepne zalozenia byly takie: jeden autobus wozi towarzysza Lewatywe, a z pozostalych pietnastu bedzie rozdawana kielbasa wyborcza.
Niestety gen. Jak-z-koziej-dupy zapieprzyl sromotnie zabezpieczenie logistyki. Wiekszosc kielbasy zostala omylkowo wyeksportowana do bylego Zwiazku Sowieckiego, a reszta wpadla do bigosu w wypadku drogowym, kiedy jeden z bronkobusow zderzyl sie czolowo z kaszalotem na Francuskiej Riwierze.